Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Patrząc na Wschód - Katarzyny Kwiatkowskiej-Moskalewicz Patrząc na Wschód - Katarzyny Kwiatkowskiej-Moskalewicz Patrząc na Wschód - Katarzyny Kwiatkowskiej-Moskalewicz

25.11.2013
poniedziałek

Tituszki, czyli blog prosto z Euromajdanu

25 listopada 2013, poniedziałek,

W czwarty dzien pokojowych protestow w Kijowie masowo pojawili sie oni – tituszki. Zalozyli oboz w parku naprzeciwko siedziby Rady Ministrow. Latwo rozpoznac ich w tlumie – nosza dresy, sportowe obuwie i kaptury na glowach. Wlosy ostrzyzone na zapalke, grymas na twarzy.

Tituszki na co dzien wyciskaja siodme poty w zapyzialych silowniach, okladaja sie nazwajem na ringach sportowych klubow z prowincji. Od swieta udzielaja sie politycznie. Przyjezdzaja do Kijowa z okolicznych miast i miasteczek, rozbijaja pokojowe demonstracje, zaczepiaja ludzi, bija.

Tituszki nie boja sie ukrainskiej milicji. Wprost przeciwnie – zyja z nia w komitywie. Milicjanci patrza przez palce na wybryki tituszkow, nie kwapia sie do ich zatrzymania, mimo usilnych prosb pobitych obywateli. Mundurowi omawiaja z tituszkami wspolna strategie przeciwko demonstrantom. Robia to bez wiekszej zenaty, wprost na ulicy, na oczach tlumu.

Dla nikogo nie jest tajemnica, ze tituszki sa na sluzbie wladz. Ot, taki sojusz silnych przeciwko nieposlusznym obywatelom.

Akcje na miescie sa tituszkom sowicie oplacane, wiec tym chetniej przyjezdzaja na demostracje. Chodza po Kijowie watahami. W parku obok siedziby rzadu urzadzaja master-klasy: kucaja w kregu w kilkunastosobowej grupie, a przywodca cos im zajadle tlumaczy. Robimy im zdjecia, ale nawet nie zwracaja na nas uwagi. Tituszki nie kryja sie ze swoja dzialalnoscia. Wiedza przeciez, ze nic im nie grozi.

Ukrainskie wladze uczynily z tituszkow sile polityczna. Oskarzani o bandyckie metody rzadzenia Janukowycz i jego ludzie udowadniaja w ten sposob slusznosc zarzutow. Najwyrazniej jednak cel uswieca srodki. A celem jest zachowanie wladzy za wszelka cene. – To nowa jakosc – skarza sie ukrainscy dziennikarze. – Rzadzacy terroryzuja tlum z pomoca bandytow w dresach.

Skad taka nazwa? Wczesniej mowiono o nich po prostu „gopniki”, czyli dresiarze, albo chuliganie. Ale tej wiosny, podczas swietowania Dnia Europy w Kijowie objawil sie Wadim Tituszko. Tituszko zrobil kariere w miediach – na oczach milicji i przy akompaniamencie kolegow pobil dziennikarke i fotografa. Od tego czasu takich jak on nazywaja w Kijowie tituszkami.

– Wadim Tituszko ma ksywke Rumun – opowiada znajomy dziennikarz. – Ale nie chcielismy nazywac ich „rumunami”, by nie psuc kontaktow z jednym z panstw czlonkowskich UE.

PS: prosze wybaczyc brak polskich znakow, pisze z komputera bez polskiej klawiatury.

Autor: Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz

Skończyłam stosunki międzynarodowe o specjalności wschodoznawstwo. Mieszkałam w Mińsku, Kijowie, Charkowie, Moskwie. Z Białorusi wyrzucono mnie w 2006 r. Od tego czasu piszę o Wschodzie. Artykuły, reportaże, analizy. Skończyłam Polską Szkołę Reportażu. W 2011 r. dostałam "Pióro Nadziei", nagrodę Amnesty International za wywiad z byłym szefem grupy egzekucyjnej na Białorusi ("Na strzał trzeba czekać", Duży Format, GW). W 2012 r. zostałam nominowana do Nagrody Grand Press za reportaż o Biesłanie ("Umieramy we wrześniu"). Napisałam książkę reportażową o Ukrainie. Jestem stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 18

Dodaj komentarz »
  1. Strasznie prymitywny ten wpis. Tak to maga postrzegac tylko podworkowe plotkarki. Wstd ze Polityka publikuje taka mialkosc. To nie jest dzeinnikarstwo.

    Rzad Ukrainy podjal decyzje na podstawie faktow. Na podstawie oceny zyskow i strat z eventualnego stowazyszenia z Unia. I to jest decyzja rzadu Ukrainy ktory ma obowiazki wobec ukraincow. A Kwiakowskiej nic do tego.

    Kwiatkowska powinna tu uczciwie przedstawic czym rzad ukrainski sie kierowal. Jest to ogolnie dostepne w prasie zagraniczniej. A tu nic tylko typowe juz dla Polityki szambo.

  2. axiom1, autorka nic nie pisze o decyzji rządu Ukrainy, tylko o tym co się dzieje na Majdanie.
    Nie wiem czego szukasz w tym „szambie”.
    Myślę, że GP i ND są dla Ciebie bardziej odpowiednie. Ewentualnie SE i Fakt.

  3. Powinni przyjechać na marsz niepodległości w Warszawie.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @axiom1
    Szambo to chyba ty obsługujesz. Co ma piernik do wiatraka? Czy autorka coś pisze o jakiejś decyzji rządu? Jak kochasz Rosję, możesz wystąpić o tamtejszą wizę.

  6. @Mazur
    Autorka pisze o protestech a protesty odnosza sie do decyzii ukrainskiego rzadu.

  7. Mam nadzieję, że naszych rodzimych tituszków nikt nie zacznie tak pieszczotliwie nazywać od nazwisk przywódców – bosaczki, winniczki. Zbir lepiej niech będzie zbirem, a nie fenomenem popkultury.

  8. Do Axiom

  9. Do Axiom1
    A mi si wydaje, że wpis dotyczy wynajmowanych przez władzę zadymiarzy. Nie można o tym napisać? Chciałbyś coś takiego u nas?

  10. @Axiom1 – Autorka pisze o ichnych bojówkach prorządowych a nie o jakichkolwiek decyzjach politycznych władzy. Ewentualnie o sojuszu rządowo-bandyckim. Zrozumienie tekstu raczej Cię przerasta. Komentuj raczej wpis, a nie Swoje imaginacje.
    PZDR

  11. the Guardian, swego czasu opisał jak się robi kolorowe rewolucje w tym Pomarańczową dla Julki i Pryszczatego.
    Wygląda, ze władze Ukrainy zastosowały taktykę Kolorowych Rewolucjonistów, o ile to prawda co pisze autorka.

    Ciekawe, czy zadymy na Ukrainie opłaca Julka ze skradzionych $ 16 mld czy tez ktoś inny płaci i daje logistykę ?

  12. Tituszki jak tituszki ale ci geje na euromajdanie to dopiero kłas

  13. Od 7 lat mieszkam w Kijowie. Ale nie czuję się ekspertem. Dlatego 20 wydaje mi się inteligentnych osób z mojego otoczenia zapytałem „kto to są Tituszki”. Od nikogo nie uzyskałem odpowiedzi. Chyba muszę zmienić towarzystwo…

  14. proszę zapytać znajomych z Majdanu 🙂

  15. Bardzo lubię Pani wpisy i bardzo lubie przedstawianą tematykę. W temacie tituszek, żaden z moich znajomych, w tym jeden z fotoreporterów ukraińskich nie odniósł się do tego wpisu pozytywnie. Stąd mimo wszystko, bez złośliwości, proponuję zagłebić temat. pozdr

  16. Panie Szymonie,
    a proszę konkretniej, co oznacza „nie odnieśli się pozytywnie?”. Ja do tituszek również pozytywnie się nie odnoszę :). Będę wdzięczna za odpowiedź, bo zaintrygował mnie Pan,

    z pozdrowieniami,
    KK

  17. Pani Katarzyno,

    Aby na forum nie klocic sie o detale, krotko i na temat. Temat jest po prostu bardziej skomplikowany niz Pani to przedstawila (tlumacze to forma bloga). A jezeli jest Pani zainteresowana to z checia do moich zrodel na majdanie – prosze o kontakt na email.

    pozdr

  18. Ciężko się to czyta, a rozwiązanie proste. Zainstalować polską klawiaturę. Nie wiem jaką Pan posiada, ale można nawet chińską doinstalować, raptem kilka kliknięć.

css.php