Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Patrząc na Wschód - Katarzyny Kwiatkowskiej-Moskalewicz Patrząc na Wschód - Katarzyny Kwiatkowskiej-Moskalewicz Patrząc na Wschód - Katarzyny Kwiatkowskiej-Moskalewicz

25.08.2012
sobota

Krzyże upadają

25 sierpnia 2012, sobota,

Poprzedniej nocy w Rosji ścięto cztery przydrożne krzyże. Jeden w obwodzie archangielskim, pozostałe w czelabińskim. Pomysł przyszedł z Ukrainy. Spragnione medialnej uwagi aktywistki grupy Femen wyraźnie poniosło. Półnaga kobieta w obecności dziennikarzy ścięła piłą elektryczną krzyż postawiony dla upamiętnienia ofiar stalinizmu. Tak głupiej, niepotrzebnej akcji nie było od dawna.

Femenki zapowiedziały na dokładkę antykrzyżowe turne po Rosji. http://femen.livejournal.com/221087.html. Najwyraźniej jednak ktoś je ubiegł.

Nie widzę nic złego w artystycznej prowokacji Pussy Riot (tego zdania jest również specjalista od prawa cerkiewnego, dr Jelena Bielakowa). Uważam, że wyrok dla Dody to kpina, a religia jest prywatną sprawą każdego (nie powinno się jej uczyć w szkole). A jednak – jeśli krzyże zniszczyli obrońcy Pussy Riot, jest mi wstyd.

Krzyż w obwodzie archangielskim postawiono dla upamiętnienia zburzonej w latach 60. cerkwi (Nikita Chruszczow wypowiedział wojnę religii). Wandale przyszli nad ranem. Uciekali w popłochu, zostawiając topór.

Niewykluczone, że akty wandalizmu miały lokalne podłoże. Mieszkańcy Czelabińska od dłuższego czasu sprzeciwiają się budowie cerkwi na popularnym wśród spacerowiczów skwerze.

Niewykluczone, że akcja w obu obwodach była zaplanowaną prowokacją. Były kremlowski politolog, Gleb Pawłowski napisał: „Kto uwierzy, że krzyże w Archangielsku i Czelabińsku ścięto zgodnie z instrukcjami Femen (które wynajmują piersi w arendę)? Woń niesie się z moskiewskich gabinetów i kilku kijowskich. Stary schemat służb bezpieczeństwa. Skłócają Rosjan między sobą”. Uznawana za tubę władz gazeta Vzgliad napisała: „fala aktów wandalizmu skierowana przeciwko prawosławnym świątyniom rozlała się po kraju po wyroku skazującym aktywistki z Pussy Riot”.

W Rosji rośnie napięcie między prawosławnymi, a zlaicyzowaną częścią społeczeństwa. Niewierzący mają dość wzrastającej roli Kościoła prawosławnego w państwie. Radykalnie nastawieni wierni skrzykują się w patrole dla ochrony prawosławnych świątyń. To inicjatywa „Świętej Rusi”, organizacji znanej z agresywnych akcji religijno – nacjonalistycznych.

Nie wróży to nic dobrego.

 

Autor: Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz

Skończyłam stosunki międzynarodowe o specjalności wschodoznawstwo. Mieszkałam w Mińsku, Kijowie, Charkowie, Moskwie. Z Białorusi wyrzucono mnie w 2006 r. Od tego czasu piszę o Wschodzie. Artykuły, reportaże, analizy. Skończyłam Polską Szkołę Reportażu. W 2011 r. dostałam "Pióro Nadziei", nagrodę Amnesty International za wywiad z byłym szefem grupy egzekucyjnej na Białorusi ("Na strzał trzeba czekać", Duży Format, GW). W 2012 r. zostałam nominowana do Nagrody Grand Press za reportaż o Biesłanie ("Umieramy we wrześniu"). Napisałam książkę reportażową o Ukrainie. Jestem stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 16

Dodaj komentarz »
  1. Pani wierny komentator spuentuje to krótko….
    Kto jest zainteresowany eskalacją napięcia w Rosji?
    Kto finansuje takie eskapady i je nagłaśnia?

    divide et impera?
    Bo w jeden przypadek można uwierzyć. Cztery, to już system….

  2. Niestety z Pani artykułu wynika, że Pani tolerancja kończy sie tam gdzie zaczyna się dramatyczny przekaz. Kosciół pod jaką by nie występował skórą to najpodlejsza instytucja, to cerkiew prawosławna skazała dziewczyny na łagry w obronie – właśnie czego. Tolerancja to nie wybieranie komu współczujemy i nad kim chcemy zapłakać, tolerancji nie mierzy sie współczuciem, tolerancja to obrona przed różnego rodzaju atakami różnych mesjaszy i proroków. Pożyje Pani trochę lat, zabije Pani kilkuset ludzi swoją pokrętną retoryką to może kiedyś Pani zrozumie, że dzieci wyrastają z butów w najbardziej naturalny sposób i w miarę szybko, zmiany społeczne i świadomości zachodzą powoli. Życzę spokojnych snów kameleonie

  3. Jako ekspertka od Rosji, Bialorusi i sympatyzantka „pusiek” red. szuka w prymitywnym wandalizmie ręki tajnych slużb czyli Puitna. Jako ewentualna ekspertka od Mazowsza obwinialaby PiS…..
    „Woń niesie się z moskiewskich gabinetów i kilku kijowskich” – Mania prześladowcza Gleba Pawlowskiego każe mu przypuszczać że g…o w które jutro wdepnie zrobil pies agenta Fiodora !

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Autorka pisze „jeśli krzyże zniszczyli obrońcy Pussy Riot, jest mi wstyd”. Jak każdy normalny człowiek sprzeciwiam się wandalizmowi i awanturnictwu, dlatego nie jestem sympatykiem ww. grupy, natomiast rodzi się pytanie – jeśli zniszczenia krzyży dokonał ktoś inny to wszystko jest OK bo autorka już nie będzie miała powodu do wstydu?

  6. z obrońcami Pussy Riot się identyfikuje i dlatego – gdyby to oni okazali się sprawcami – byłoby mi wstyd.

  7. przedstawiam różne hipotezy. Nie jestem zwolenniczką spiskowych teorii dziejów. opinia Pawłowskiego wydaje się jednak godna uwagi, tym bardziej, że o próbach przekupowania femenek przez siły polityczne wiadomo od dawna.

  8. Właściwie to ja w sprawie zasadniczej.Femen,oprócz chronicznej głupoty,wykazuje również elementarny brak rozeznania w temacie piękności damskich piersi.

    Chude takie,niedorozwinięte.Gdyby damy prawdziwe zechciały w ten sposób protestowac to mogą liczyc na całkowite moje poparcie.

    To tylko żart.Głupiutki .Tak jak Femen.Ale coś w tym jest.

    Pozdrawiam

  9. Jak pisze agencja Rosbałt, zniszczenie krzyży w Rosji uradowało z kolei aktywistki ruchu FEMEN.

    Działaczki kilka dni temu zapowiedziały „tournee” po Rosji, podczas którego – jak twierdziły – będą ścinać prawosławne krzyże.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wandale-niszcza-krzyze-w-rosji,1,5227736,wiadomosc.html
    ==========

    Rodzi się nowa świecka tradycja?

  10. Tekst piosenki Puś jest w moim odczuciu przemyślaną polemiką z kształtem życia religijnego w Rosji i na świecie, z którą cerkiew i państwo rosyjskie winny umieć podyskutować. Łagierny wyrok to absurd i strzał w własną stopę państwa rosyjskiego i cerkwi, który może okazać dla obydwojga trwałym urazem.

    Amazonki z piłami polujące na krzyże to objaw bezmyślności, podobnie jak wypisane na nagim ciele jednej z nich hasło „Kill Kirill” na cześć patriarchy, które widziałem ostatnio na jakimś portalu. Bo gdzie tu gotowość do polemiki? Nie ma, jest bezmyślny jarmarczny wrzask na peryferiach poważnej tematyki. A ten witany jest przez, we własnym mniemaniu, sekowane w Europie instytucje chrześcijańkie ze łzami w oczach, bo pasują jak ulał do ich tezy o losie „współczesnych Żydów”.

  11. Atak Pussy Riot na cerkiew, ścięcie krzyża przez Femen – to podłość. I tyle.

  12. Obawiam się, że rządom Ukrainy czy Rosji postępowanie pusiek i femenek jest na rękę. Panie swoimi zabawami zadają sensownej opozycji dotkliwe ciosy. Dyskredytują tych, którzy robią coś dla demokratyzacji krajów byłego ZSRR. Spychają opozycyjne działania w wulgarny kabaret, a władze robiąc pokazowy proces mówią – „patrzcie, jak wygląda opozycja w Rosji, identyfikujecie się z nią?”

    Bo co z tego, że pragnienia słuszne, jak działania bezmyślne?
    Kto będzie popierał wulgarne akcje firmowane gołymi cyckami, wykrzykiwaniem przekleństw i fikaniem nogami przed ołtarzem?
    O ścinaniu krzyży-pominków upamiętniających ofiary terroru nie wspomnę, bo tu można odczuwać tylko litość dla podłości.

  13. Czekam na pierwszy film na Youtube – z batozenia pusiek i femenek wymoczonym w occie nahajem – przez prawoslawne babiny. Bedzie niezly cyrk. Przypuszczam ze red. Kwiatkowska w imie wiekopomnego porozumienia kk z popami bedzie musiala trzymac dziób. 😎 A puski czyli cipki znajda dostana swouje 5min. w CNN

  14. Czasem też miałabym ochotę zniszczyć jakiś krzyż. W naszym kraju znaczy się krzyżami wszystko. Oznaczanie terenu. Chciałabym go trochę odzyskać.
    Kilka lat temu ksiądz w pobliskiej miejscowości postanowił postawić nowy krzyż na miejscu starego, zmurszałego. Mojego wujka poprosił o ścięcie dębu. Potrzebna była dębina, a przecież xiądz nie będzie jej kupował. Wujek się zdenerwował bardzo, bo nie miał zezwolenia na ścięcie drzewa (pewnie by go nie uzyskał, acz muszę przyznać, że nawet nie próbował). Jednak klesze odmówić też nie mógł (w swoim pojęciu). W ten sposób świat stał się uboższy o jedno piękne drzewo, a wzbogacił się o wątpliwej urody krzyż, jakich wszędzie pełno. Masakra. Piłą mechaniczną.

    Oczywiście mój wpis jest nie na temat. Femen postąpił głupio ścinając krzyż, bo był on poświęcony ukraińskim ofiarom stalinizmu. Z tym nie powinno się walczyć.

  15. Wydumana historyjka – nikt przy zdrowych zmyslach nie będzie bral zielonego drzewa ażeby postawić krzyż.

  16. Nie wymyśliłam tego. Tak się robi krzyże. Bierze się zielone drzewo, ścina się i robi się krzyż. A jak niby inaczej?

css.php